O autorze
Jestem absolwentką kolegium mody na łódzkiej ASP a wcześniej filologii włoskiej na UW.
W październiku 2011 otworzyłam w Warszawie autorski butik. Podobnie jak niestety już nie sławetny John Galliano uważam, że doskonała moda równa się doskonała produkcja, dlatego w moich projektach ogromną wagę przywiązuje do jakości wykonania. Projektant moim zdaniem musi być rzemieślnikiem znającym techniczne aspekty szycia. Warto widzieć, że można nie tylko wdać się w dyskusję ale i wdać nadmiar tkaniny, a bezec nie jest odmianą bezy. Uważam, że w projektowaniu ubrań najlepszy jest moment, gdy pomysł staje się rzeczywistością i ta rzeczywistość okazuje się lepsza od pomysłu.

Pięćdziesiąt fryzur grey’a

Według informacji podawanych przez najróżniejsze media wraz ze skończeniem czterdziestu lat dopada nas kryzys wieku średniego. U mężczyzn objawia się on najczęściej bieganiem maratonów oraz młodszą kochanka (wiem, stereotyp, ale wciąż aktualny). A u kobiet rozważaniem botoksu i szukaniem nowego stylu.

To szukanie nowego stylu często nie dotyczy tylko ubrań, ale też fryzury i koloru włosów, które jak wiadomo są „największą ozdobą kobiety”. Nagle zaczynamy się zastanawiać, czy nastał czas, że odtąd tylko krótkie włosy, które rzekomo odmładzają oraz miodowy blond, który ma łagodzić rysy i dodawać blasku. A może pora zacząć się farbować? Czasem pytanie wręcz przeciwne: a może przestać się farbować? Właśnie to drugie pytanie zadałam sobie i paru osobom z mojego otoczenia.
Skąd pomysł, by zdecydować się na noszenie swoich, biało-beżowych, nie wiadomo jakich włosów,skoro wszystkie gazety i serwisy mówią jasno: siwy postarza, strzeż się strzeż! Według utartej opinii siwizna może być seksowna wyłącznie u Georga Clooney’a, no i może Carmen dell’Orefice, ale na pewno nie u czterdziestolatki. Po co męczyć się z jakimś strasznym, starczym odrostem, żeby następnie nosić fryzurę a la Annie Lennox w latach osiemdziesiątych i martwić się jak się ostrzyc, żeby wyglądać sensownie kiedy wreszcie odrośnie.?! W telewizji każdej przerwie reklamowej widzimy przecież wspaniałe, długie farbowane włosy modelek, wszystko jest proste i zapewniamy sobie atrakcyjność do grobowej deski.
Jest tylko jeden szkopuł: na okrągło trzeba to poprawiać. Odrost po dwóch tygodniach, szukanie fryzury, która przedłuży ten czas do czterech, szukanie naturalnie wyglądającego odcienia, zdejmowanie koloru, który wyszedł za ciemny (rozrywka na cały dzień). Przez ponad dziesięć lat naprawdę można się zmęczyć. Co wtedy przychodzi nam z pomocą? Oczywiście moda. Moda na naturalność, odmienność, wyrażanie siebie wyglądem i akceptację tego kim jesteśmy i co nas wyróżnia.
Już klika lat temu Steven Meisel sfotografował Kristen McMenamy w jej naturalnych, długich siwych włosach, z których zrobiła swój znak firmowy i zapewniła sobie powrót na wybiegi.

Sarah Harris, redaktorka brytyjskiego Vogue’a, zaczęła siwieć szalenie wcześnie i mając lat trzydzieści parę również nosi swoje naturalne włosy i wygląda naprawdę pięknie.

Zresztą nie tylko osoby związane z modą umieją stylowo nosić siwiznę – wystarczy spojrzeć na poniższe zdjęcia.

To nie jest łatwa decyzja. Obejrzałam masę zdjęć, zamęczyłam pytaniami: fryzjerkę, koleżankę makijażystkę i koleżankę, będącą architektem. Swoje trzy grosze dołożyła również uwaga znanego fryzjera, że po co mi to farbowanie i może trzeba spróbować naturalnego koloru. Bezcenne okazało się wsparcie przyjaciółki powtarzającej: „jesteśmy w tej samej tonacji, a mnie na kursie makijażu najlepiej było w szarej peruce” oraz maksymalnie wyluzowany mąż. Po wizycie u fryzjera poważnie rozważałam ufarbowanie się następnego dnia, a pozytywną reakcję rodziny przyjęłam z absolutnym niedowierzaniem i łzami w oczach. I po tym całym zamęcie w głowie nagle odkryłam, że mój naturalny, siwy kolor jest szalenie twarzowy i że tak właściwie chodzi tylko o to, że teraz trudno udawać dużo młodszą niż jestem (pytanie tylko w jakim celu?!). Kiedy się już przyzwyczaiłam i absolutnie nie żałuję wyboru nie mogę się odczekać, kiedy będę mogła sobie zrobić na przykład taką fryzurę.
Trwa ładowanie komentarzy...