KONKURS Zobacz wyjątkowy projekt naTemat i wygraj laptopa

Drugie życie rzeczy

Moda ma taka naturę, że jest przede wszystkim przemijająca. Pastelowe kolory, tak modne w lipcu, już we wrześniu staja się passé a hitem zostaje obwołane bordo dotąd uchodzące za kolor starych bab, lubujących się w balowych kreacjach z poliestrowej tafty. Istnieje jednak trend, który jest modny od dłuższego czasu i nie dość, że nie przemija to ciągle się umacnia-trend ekologiczny.

Ekologia stała się modna, wkroczyła do najprzeróżniejszych dziedzin życia , rozpanoszyła się i ma się coraz lepiej. Kto chce być na czasie powinien czym prędzej przesiąść się z paliwożernego suwa do samochodu z napędem hybrydowym a jeszcze lepiej na rower. Nie należy jadać warzyw z Carrefoura lecz wyłącznie z lokalnych upraw. Kupowanie kremu w drogerii jest dowodem głębokiej kosmetycznej ignorancji-przed zmarszczkami uchroni nas wyłącznie olejek arganowy z certyfikatem bio.
W ten trend wpisują się oczywiście liczne firmy odzieżowe i szeroko pojęty design. Obok marek sięgających do tak oczywistych rozwiązań jak szycie podkoszulek z ekologicznej bawełny pojawili się projektanci, dla których jedynym tworzywem są ubrania ze szmateksów. Brzmi nieciekawie? Niby tak, ale jak się spojrzy jakie cuda potrafi stworzyć z ubrań z second handów Joanna Paradecka można łatwo zmienić zdanie. To nie jest żadne licealne przerabianie ubrań tylko świetne projektowanie na bardzo wysokim poziomie.

Używane krawaty i koszule są wykorzystywane przez projektantów nawet do tworzenia tkaninowej biżuterii.

Na fali mody na recykling projektanci zaczęli sięgać po najróżniejsze przedmioty i nadawać im nowe życie, czasami naprawdę fascynujące.

Zaczęto również organizować imprezy promujące recyklingowy design i tego typu impreza właśnie w ten weekend w Warszawie, mam oczywiście na myśli Przetwory.
„Przetwory, Rezydencja Twórczego Recyclingu to projekt zainicjowany w 2006 roku w ramach Projektu Praga Stowarzyszenia Artanimacje, przez Monikę Brzywczy, Anię Czarnotę i Martę Wójcicką. Co roku w połowie grudnia zapraszamy ponad 100 artystow, żeby przez dwa dni pod jednym dachem, w postindustrialnych przestrzeniach Warszawy, przetwarzali odpady i śmieci w nową designerską i artystyczną jakość.” Impreza ma miejsce w Soho Factory przy Mińskiej 25, a na zachętę do wyjścia z domu w taki mroźny dzień zamieszczam kilka zdjęć przedmiotów z zeszłorocznej edycji.

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
Moda
Skomentuj